Reklama

Costa Concordia na dnie. Uratowoano 5 Polaków

14/01/2012 13:42

Na statku rejsowym, który uległ katastrofie u wybrzeży Toskanii, przebywało co najmniej pięcioro Polaków.

Jadwiga Pietrasik z ambasady RP w Rzymie poinformowała IAR, że nikomu z nich nie grozi już niebezpieczeństwo. Statkiem płynęło trzech polskich członków załogi, a także co najmniej dwoje pasażerów. Ambasada cały czas próbuje ustalić, czy na statku Costa Concordia nie było więcej polskich pasażerów.

Łącznie na jednostce znajdowało się 4200 osób. Statek późnym wieczorem osiadł na mieliźnie, co wywołało panikę wśród pasażerów, z których wielu usiłowało ratować się skacząc do wody. Według różnych danych, zginęło od trzech do ośmiu osób, a kilkanaście zostało rannych.
IAR
.........................
Zmienił się bilans katastrofy włoskiego statku pasażerskiego u wybrzeży Toskanii. Władze informują o trzech ofiarach śmiertelnych i czternastu rannych.

Przyczyną zgonu trzech mężczyzn, których ciała znajdują się w kostnicy w szpitalu w Orbetello na stałym lądzie, było utonięcie - ustalili lekarze. Rannych jest czternaście osób.
Akcja ratownicza, a szczególnie dokładne oględziny statku, jeszcze nie zostały zakończone. Większość z ponad trzech tysięcy pasażerów udało się już przewieźć na ląd. Niewielka grupa przebywa na wyspie Giglio, w pobliżu której statek pasażerski Costa Concordia utknął w piątek wieczorem na mieliźnie.

Na kadłubie ponad 200-metrowej jednostki odkryto długie pęknięcie, przez które woda na pewno dostała się do środka. Statek wyruszył w piątek popołudniu w ośmiodniowy rejs po Morzu Śródziemnym. W porze kolacji, około 21.00, doszło do wypadku. W pierwszym momencie wydawało się, że ewakuacja odbyła się sprawnie i bez żadnych ofiar. Potem okazało się, że wielu pasażerów skakało do wody.
Informacyjna Agencja Radiowa
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama