Reklama

Driftował BMW, stracił prawo jazdy

Skrajną nieodpowiedzialnością wykazał się młody kierowca BMW, który na jednym z głównych skrzyżowań w Ostrołęce celowo wprowadził auto w poślizg, wykonując drift. Dzięki informacji przekazanej przez Straż Miejską oraz zabezpieczonemu monitoringowi policjanci szybko ustalili sprawcę. 19‑latek stracił już prawo jazdy, został ukarany wysokim mandatem i punktami karnymi. Jak oświadczył funkcjonariuszom, w ten sposób „odreagowywał stres".

Do zdarzenia doszło 7 maja br. Młody mieszkaniec Ostrołęki, wykonując niebezpieczne manewry na ruchliwym skrzyżowaniu, stworzył realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Informacja o niebezpiecznej jeździe natychmiast trafiła do ostrołęckich policjantów, którzy po analizie nagrania z monitoringu szybko ustalili tożsamość kierowcy.

W trakcie czynności 19‑latek przyznał, chciał w ten sposób „rozładować emocje”. Policjanci, działając zgodnie z obowiązującymi przepisami, zatrzymali mu prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Mężczyzna został również ukarany mandatem w wysokości 1500 zł, a na jego konto trafiło 10 punktów karnych.

Reklama

Apelujemy do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność. Droga publiczna nie jest miejscem do popisów ani niebezpiecznej jazdy. Drift czy inne ryzykowne manewry mogą być wykonywane wyłącznie na torach wyścigowych, w warunkach do tego przeznaczonych. Na drodze stwarzają zagrożenie dla życia i zdrowia innych osób.

Źródło: Policja
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama