Reklama

Dzieci zmarły w rozgrzanym aucie

Dwoje małych dzieci znaleziono martwych w samochodzie w Carpentras na południu Francji. Chłopcy w wieku 2 i 4 lat byli w aucie podczas ekstremalnego upału. Mimo reanimacji nie udało się ich uratować. Prokuratura wyjaśnia okoliczności tragedii, a jedną z głównych hipotez jest śmierć związana z falą upałów, która objęła znaczną część kraju.

Tragedia w Carpentras

Do tragedii doszło w poniedziałek, 22 czerwca, w Carpentras w departamencie Vaucluse na południu Francji. Dwoje dzieci w wieku 2 i 4 lat znaleziono w samochodzie należącym do rodziny. Zgłoszenie do służb wpłynęło około godziny 13.20 czasu lokalnego.

Na miejsce wezwano strażaków i ratowników. Dzieci były w stanie zatrzymania krążenia. Podjęto reanimację, ale życia chłopców nie udało się uratować.

Według dotychczasowych ustaleń jedna z badanych wersji zakłada, że dzieci mogły wejść do pojazdu bez wiedzy matki i zostać w nim uwięzione. Śledczy nie przesądzają jednak jeszcze o dokładnym przebiegu zdarzeń.

Reklama

Prokuratura bada przyczynę śmierci

Sprawą zajmuje się prokuratura w Carpentras. Śledczy podkreślają, że dokładna przyczyna śmierci dzieci jest nadal ustalana. Za najbardziej prawdopodobną hipotezę uznawany jest wpływ ekstremalnie wysokiej temperatury.

„Przyczyny śmierci są nadal badane, ale najbardziej prawdopodobną teorią jest fala upałów” — przekazała prokurator Hélène Mourges.

Nie wiadomo, jak długo dzieci przebywały w samochodzie. To jedna z kluczowych kwestii, którą będą ustalać śledczy.

Francja pod czerwonym alertem

Reklama

Do tragedii doszło w czasie wyjątkowo silnej fali upałów. We Francji w poniedziałek najwyższy, czerwony alert pogodowy obowiązywał w 49 departamentach, w tym w Paryżu. Oznacza to, że ekstremalne temperatury objęły ponad połowę departamentów Francji metropolitalnej.

W stolicy kraju termometry wskazywały około 39 stopni Celsjusza. W innych miastach temperatury przekraczały 40 stopni. W Bordeaux odnotowano ponad 41 stopni, a lokalnie prognozy i pomiary wskazywały wartości jeszcze wyższe.

Skala upałów doprowadziła do zakłóceń w codziennym funkcjonowaniu kraju. Zamknięto setki placówek szkolnych, a w wielu innych zmieniono godziny zajęć. Władze apelują o ograniczenie aktywności na zewnątrz, szczególną ostrożność wobec dzieci, osób starszych i chorych oraz unikanie pozostawiania kogokolwiek w zaparkowanych pojazdach.

Reklama

Samochód nagrzewa się błyskawicznie

Służby przypominają, że zamknięty samochód podczas upału bardzo szybko staje się śmiertelną pułapką. Temperatura wewnątrz pojazdu może wzrosnąć do poziomu zagrażającego życiu w ciągu kilku minut, nawet gdy auto stoi w cieniu lub okno jest lekko uchylone.

Szczególnie narażone są małe dzieci, których organizm szybciej się przegrzewa i gorzej radzi sobie z wysoką temperaturą. W czasie upałów nie wolno zostawiać w samochodzie dzieci ani zwierząt nawet na krótką chwilę.

Reklama

Upały dotrą także do Polski

Ekstremalne temperatury mają w kolejnych dniach dotrzeć również do Polski. Synoptycy ostrzegają, że miejscami na zachodzie kraju termometry mogą wskazać nawet około 40 stopni Celsjusza. Bardzo gorąco ma być także nad morzem i w centrum kraju.

W związku z prognozami służby apelują o zachowanie ostrożności, regularne picie wody, unikanie przebywania na słońcu w najgorętszych godzinach dnia i reagowanie, gdy w zamkniętym aucie znajduje się dziecko lub zwierzę. W takiej sytuacji należy natychmiast dzwonić pod numer alarmowy 112.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości