Podanie się do dymisji premiera Francji Sebastiena Lecornu to szokujący gest, który pokazuje, że państwo stało się niemożliwe do rządzenia - ocenił we wtorek niemiecki dziennik „Die Welt”. Podkreślono, że na kryzysie zyskują populiści, a istnienie politycznego centrum jest zagrożone.
Francuski kryzys polityczny jest w dużej mierze skutkiem decyzji prezydenta Emmanuela Macrona - uważa „Die Welt”. Jak zaznaczono, to właśnie Macron „stworzył włoską sytuację”, rozwiązując w czerwcu 2024 r. parlament i ogłaszając przedterminowe wybory.