Cristiano Ronaldo wciąż pozostaje w konflikcie z Saudyjskim Funduszem Inwestycji Publicznych, co sprawiło, że opuścił już dwa mecze Al-Nassr. Władze ligi zakładają, że 41-latek może wkrótce zmienić klub.
Fundusz jest większościowym udziałowcem Al-Nassr oraz trzech innych najbogatszych klubów w Arabii Saudyjskiej: Al-Hilal, Al-Ittihad i Al-Ahli. Ronaldo uważa, że te zespoły mogłyby liczyć na bardziej elastyczne podejście, zwłaszcza jeśli chodzi o ograniczenia transferowe. Konflikt rozgorzał po przenosinach Karima Benzemy z Al-Ittihad do Al-Hilal, co doprowadziło do frustracji Portugalczyka i jego nieobecności w kolejnych spotkaniach.
Według „Daily Mirror” potencjalnym następcą Ronaldo w Arabii Saudyjskiej mógłby zostać Mohamed Salah. Transfer Egipcjanina zyskuje na znaczeniu szczególnie w kontekście możliwego odejścia Ronaldo z Bliskiego Wschodu.
Zmiana klubu mogłaby oznaczać dla Salaha potrojenie obecnych zarobków, które wynoszą 400 tys. funtów tygodniowo. Piłkarz Liverpoolu przechodził ostatnio trudny okres, w tym konflikt z trenerem Arne Slotem.
Kontrakt Salaha z mistrzem Anglii obowiązuje do 30 czerwca 2027 roku, jednak saudyjscy działacze chcieliby sfinalizować umowę jeszcze przed tegorocznymi mistrzostwami świata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze