InPost skierował do sądu arbitrażowego pozew przeciwko Allegro, domagając się 98,7 mln zł kary za – jak twierdzi – utrudnianie klientom wyboru formy dostawy. Allegro odpiera zarzuty, uznając roszczenia za całkowicie bezpodstawne.
– Naliczyliśmy 100 mln zł kary. Allegro jej nie zapłaciło, więc zgodnie z umową skierowaliśmy sprawę do sądu arbitrażowego, gdzie niezależni arbitrzy rozstrzygną, kto złamał postanowienia kontraktu – powiedział Rafał Brzoska, prezes InPostu, podczas wtorkowej konferencji prasowej.