Hit 27. kolejki ekstraklasy w Białymstoku zakończył się bezbramkowym remisem Jagiellonii z liderem Lechem Poznań. Mimo braku goli, wynik pozwolił białostoczanom awansować na drugie miejsce w tabeli, tuż za nimi jest Górnik Zabrze, który pokonał Cracovię 3:0. W emocjonującym meczu Raków Częstochowa zremisował u siebie z Widzewem Łódź 1:1, tracąc zwycięstwo w końcówce.
Sobotnia 27. kolejka ekstraklasy rozpoczęła się w świątecznej atmosferze, a w Białymstoku kibice oczekiwali emocji nie tylko na boisku, ale i poza nim – klub ogłosił przedłużenie kontraktu z trenerem Adrianem Siemieńcem do czerwca 2027 roku. Dwukrotny mistrz Polski i prowadzący drużynę do ćwierćfinału Ligi Konferencji w poprzednich sezonach, Siemieńce z pewnością będzie kontynuować swoją misję budowy silnej Jagiellonii.
Na murawie jednak emocji brakowało. Spotkanie z Lechem Poznań zakończyło się bezbramkowym remisem, co pozwoliło Jagiellonii awansować na drugie miejsce z dorobkiem 42 punktów, tyle samo co Górnik Zabrze, który pewnie pokonał Cracovię 3:0. Zabrzanie objęli prowadzenie już w 11. minucie po golu Yvana Ikia Dimiego, a wynik podwyższyli Jarosław Kubicki i Michał Rakoczy, który w pierwszym kontakcie z piłką po wejściu z ławki strzelił bramkę do siatki swojej byłej drużyny.
Znacznie więcej emocji towarzyszyło starciu Rakowa Częstochowa z Widzewem Łódź. Goście objęli prowadzenie w doliczonym czasie po efektownym strzale Fran Alvareza, lecz trzy minuty później Stratos Svarnas wyrównał, przypominając Widzewowi, że punkty w końcówkach w tym sezonie zbyt często im uciekają.
Równie dramatyczny przebieg miało spotkanie GKS Katowice z Wisłą Płock, gdzie decydująca bramka Łukasa Klemenza padła w doliczonym czasie gry, co pozwoliło gospodarzom dopisać trzy punkty i zrównać się punktami z Rakowem i Wisłą Płock (39 pkt).
Świąteczna kolejka ekstraklasy potrwa do wtorku. W Poniedziałek Wielkanocny czekają nas m.in. starcia Legii Warszawa z Pogonią Szczecin oraz Lechii Gdańsk z Koroną Kielce, a tydzień zakończy pojedynek Arki Gdynia z Zagłębiem Lubin.
Walka o czołowe lokaty w tabeli nabiera tempa, a każda zdobyta lub stracona bramka w ostatnich kolejkach może zadecydować o końcowej klasyfikacji sezonu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze