Klienci z coraz większym niepokojem przyglądają się cenom jajek. Jeszcze bardziej zmartwieni są, gdy jaj po prostu nie ma na sklepowej półce. Po maśle i chlebie to kolejna z podwyżek, która niepokoi Polaków. Jaja to jeden z podstawowych składników naszej diety.
Janusz Piechociński napisał ostatnio w jednym z portali społecznościowych, że pierwszy raz po 1989 roku możemy mieć do czynienia z brakami jaj. I wygląda na to, że były wicepremier ma rację. W niektórych sklepach już dziś trudno doczekać się dostawy jajek, w innych ich ceny są wyższe niż dotychczas.