Mówili o wartościach i tradycji, mieli bronić polskiego rolnictwa i wsi, mówili o bezpieczeństwie, a gdy przyszło do czynów, bezwarunkowo poparli kandydata, który jest tego wszystkiego zaprzeczeniem - tak szef PiS Jarosław Kaczyński odniósł się do udzielania przez PSL poparcia Rafałowi Trzaskowskiemu.
Kandydat KO uzyskał w niedzielnych wyborach prezydenckich 31,36 proc. głosów, a popierany przez PiS Karol Nawrocki 29,54 proc. i 1 czerwca zmierzą się w II turze wyborów. PSL popierało marszałka Sejmu, lidera Polski2050 Szymona Hołownię, który jako kandydat Trzeciej Drogi uzyskał 4,99 proc.