Reklama

Kaczyński znów okazał się "sigmą"

29/08/2025 13:50

Podczas wczorajszego spotkania Mateusza Morawieckiego, byłego Premiera Polski ze Sławomirem Mentzenem, liderem Konfederacji padły mocne słowa ze strony Mentzena w stronę Prezesa PiS, ale odpowiedź Morawieckiego została oceniona gromkimi brawami.

Mateusz Morawiecki był gościem warszawskiego wydarzenia z serii "Piwo z Mentzenem". Jednym z jego elementów jest debata pomiędzy liderem Konfederacji i byłym premierem. Niestety już na początku Mentzen zaatakował Morawieckiego i ... Prezesa Kaczyńskiego, mówiąc: - Bardzo dziękuję za odwagę. Wiem, że to nie jest takie proste w pana partii, móc wyjść na piwo bez zgody prezesa. Więc bardzo szczerze, autentycznie panu dziękuję - powiedział.

Odpowiadając na słowa lidera Konfederacji, Mateusz Morawiecki wspomniał o krytyce, którą Sławomir Mentzen niedawno skierował w kierunku Jarosława Kaczyńskiego. Polityk Nowej Nadziei nazwał wówczas prezesa PiS m.in. "politycznym gangsterem". - Po tym, co pan poseł zrobił, w ogóle nie powinienem tutaj przychodzić, ponieważ w sposób absolutnie nieakceptowalny uderzył w prezesa Jarosława Kaczyńskiego i to jest coś, co naprawdę powinno być niedopuszczalne. Właściwie powinien pan przeprosić, ale wiem, że zapewne pan tego nie zrobi - stwierdził były szef rządu.

- Mówienie "PiS - PO jedno zło" to kompletne nieporozumienie, skrajny fałsz i totalna manipulacja. I dlatego, w takiej sytuacji w jakiej zostałem postawiony, chcę od tego zacząć. Ponieważ mam niewątpliwy szacunek do pana prezesa, to jest człowiek który przez ostatnie dziesiątki lat, mając Polskę w sercu, walczył o to, żeby trzymać suwerenność, żeby rozwój Polski był jak najszybszy. Krótko powiem, że Jarosław Kaczyński jest sigmą polskiej polityki - podkreślił.

Po tych słowach część zebranego tłumu zaczęła skandować "Jarosław, Jarosław!". Sławomir Mentzen nie zareagował w żaden sposób na słowa Mateusza Morawieckiego, gdyż ewidentnie wytrąciło go to z równowagi, zwłaszcza skandujący tłum.

Faktem jest, że nie powinno być żadnych konfliktów na linii PiS-Konfederacja. To dziś jedyna sensowna alternatywa dla rządów w Polsce, które mogą realni, pozytywnie rozwinąć Polskę i nasz naród. Dlatego lepiej dążyć do zjednoczenia niż do dzielenia.



sm/media
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama