Reklama

Komisja Europejska nie dorzuci się do płotu wzdłuż naszej granicy?

19/02/2018 20:22

Minister Jurgiel planuje wybudowanie ogrodzenia wzdłuż granicy Polski z Ukrainą i Białorusią. Miałoby ono ochronić nasz kraj przed wędrówkami dzików i - w konsekwencji - pomóc w walce z wirusem ASF. Koszt takiego płotu to około 150 milionów złotych, więc minister liczył na wsparcie unijne. I chyba się przeliczył.

Radio RMF FM informuje, że "Komisja Europejska ma wątpliwości co do sensowności budowania ogrodzenia wzdłuż granicy Polski z Białorusią i Ukrainą jako sposobu walki z afrykańskim pomorem świń (ASF)".

Można zatem przypuszczać, że za płot o długości 700 kilometrów, Polska będzie musiała zapłacić z własnych środków.

Jak informował minister Krzysztof Jurgiel, projekt ustawy ws. płotu na wschodniej granicy Polski jest na ukończeniu i do końca marca ma trafić do Sejmu.
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama