W Sejmie musi powstać komisja śledcza, by zbadać bierność państwa w sprawie Amber Gold - mówi Arkadiusz Mularczyk.
Polityk Solidarnej Polski podkreślał w radiowej Trójce, że jeszcze dziś jego ugrupowanie przedstawi propozycje wniosku o powołanie komisji. Mularczyk podkreślił, że posłowie powinni się przyjrzeć działaniu wymiaru sprawiedliwości i urzędów, które jego zdaniem w kwestii Amber Gold dopuściły się wielu zaniechań. Zdaniem Mularczyka ta sprawa dotyczy też "afery wewnątrz państwa, wynikającej w mojej ocenie ze sposobu rządzenia przez Platformę w ciągu ostatnich 5 lat - z pewnego nepotyzmu, kolesiostwa, załatwiactwa".