Po latach dynamicznych wzrostów i gwałtownych zmian, rynek mieszkań z drugiej ręki wreszcie się uspokoił. Z danych Grupy Morizon-Gratka wynika, że ceny ofertowe w największych miastach Polski pozostają stabilne, a w wielu przypadkach – nawet nieznacznie spadają. Kupujący mają większy wybór, więcej czasu na decyzję i coraz lepszą pozycję negocjacyjną.
Jeszcze dwa lata temu hasła takie jak „boom mieszkaniowy”, „zakupowa gorączka” czy „szaleństwo cen” regularnie gościły na pierwszych stronach gazet. Wzmożony popyt, napędzany m.in. programem Bezpieczny Kredyt 2%, powodował szybkie kurczenie się podaży i nieustanne podwyżki stawek. Dziś sytuacja na rynku wtórnym wygląda zupełnie inaczej.