Stany Zjednoczone są coraz bliżej zakończenia trwającej od pięciu tygodni wojny z Iranem – poinformował sekretarz stanu Marco Rubio w rozmowie z Fox News. Jak podkreślił, finał operacji nie nastąpi natychmiast, ale jest już wyraźnie widoczny.
– Widzimy linię mety. To nie stanie się dziś ani jutro, ale ten moment nadejdzie – powiedział Rubio. Dodał również, że pomiędzy Waszyngtonem a Teheranem trwa wymiana komunikatów, a w przyszłości możliwe jest nawet bezpośrednie spotkanie przedstawicieli obu państw.
Brak wsparcia dla Iranu i sygnały napięć w NATO
Szef amerykańskiej dyplomacji zaznaczył, że obecnie żadne państwo nie wspiera Iranu w sposób, który mógłby utrudnić działania USA. Jednocześnie zapowiedział, że po zakończeniu konfliktu Waszyngton dokona przeglądu relacji z NATO.
– Będziemy musieli się zastanowić, czy ten sojusz nadal spełnia swoją rolę, czy też stał się układem jednostronnym – stwierdził Rubio. W jego ocenie Stany Zjednoczone gwarantują bezpieczeństwo Europie, natomiast część sojuszników nie okazuje wsparcia w kluczowych momentach.
Słowa te są reakcją na decyzje niektórych krajów europejskich, w tym Hiszpanii, które zamknęły swoją przestrzeń powietrzną dla amerykańskich samolotów biorących udział w atakach na Iran oraz odmówiły bezpośredniego udziału w operacji.
Trump: możliwy koniec działań w ciągu kilku tygodni
Wojna wybuchła 28 lutego, gdy Stany Zjednoczone wraz z Izraelem rozpoczęły naloty na cele w Iranie. Teheran odpowiedział atakami na Izrael oraz państwa regionu Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się amerykańskie bazy wojskowe.
Jednym z najpoważniejszych skutków konfliktu było zablokowanie przez Iran Cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku, przez który przepływa około 20 procent światowego handlu ropą i gazem LNG. Decyzja ta wywołała gwałtowne reakcje rynków i wzrost cen energii.
Prezydent Donald Trump, który w ostatnim czasie przedstawiał różne scenariusze zakończenia wojny – od zmiany reżimu po ograniczenie wpływów Iranu – zapowiedział, że działania militarne mogą zakończyć się w ciągu dwóch do trzech tygodni.
Wszystko wskazuje na to, że najbliższe tygodnie będą kluczowe dla dalszego przebiegu konfliktu oraz przyszłości relacji między USA a ich sojusznikami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze