W rozmowie z Polsat News minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, coś co każdy z Polaków wie od dawna: „Jesteśmy na wojnie hybrydowej. Polska została zaatakowana” i, że sytuacja jest poważna, a w kraju ma miejsce "największa operacja wojskowa po II wojnie światowej".
Kosiniak-Kamysz powiedział w programie „Gość Wydarzeń”, że w Polsce toczy się „wojna hybrydowa”, a na granicy z Białorusią jest tysiące żołnierzy i funkcjonariuszy. Ta prawda znana jest już od … ponad 3 lat, kiedy to rządy Zjednoczonej prawicy zabezpieczały wschodnią granicę przed agresją. Po ponad dwóch latach minister obrony mówi coś, co powinno być już przez niego dość mocno rozwiązane. Widać, że ten rząd od momentu przejęcia władzy 13 grudnia 2023 roku nie zrobił zupełnie nic, by poprawić nasze bezpieczeństwo na wschodniej granicy, nie mówiąc już o tym, co dzieje się na zachodniej, gdzie Niemcy przerzucają Polsce niechcianych migrantów.