Zdobywca Złotej Piłki w 2001 roku Michael Owen przyznał, że to wielka szkoda, iż w 2020 tej nagrody nie otrzymał Robert Lewandowski. Były reprezentant Anglii opowiedział też PAP o ewolucji futbolu oraz trudnościach, z jakimi muszą borykać się młodzi zawodnicy poza boiskiem.
Owen, były piłkarz m.in. Liverpoolu, Realu Madryt i Manchesteru United, pojawił się w Warszawie na zaproszenie telewizji Canal+, która ma prawa do transmisji wszystkich meczów angielskiej ekstraklasy w tym sezonie. Pełnił rolę ambasadora Premier League, której atrakcyjność, jego zdaniem, opiera się na dynamicznej grze i... pobłażliwości sędziów.