Wysyłanie balonów przemytniczych nad litewskie lotniska to rodzaj presji dyplomatycznej wywieranej przez Mińsk na Wilno sprzeciwiające się dotąd normalizacji stosunków z Białorusią, a także próba siania społecznego niepokoju – powiedział PAP dr Mariusz Antonowicz z Uniwersytetu Wileńskiego.
W niedzielę, 26 października, z powodu pojawienia się w przestrzeni powietrznej białoruskich balonów Litwa zawiesiła ruch w porcie lotniczym w Wilnie. Stołeczne lotnisko było nieczynne do poniedziałku do godz. 01.40.