Wstrząsające wieści napłynęły z Meksyku. W poniedziałek władze stanu Sinaloa, położonego na zachodzie kraju i znanego z brutalnych walk gangów narkotykowych, poinformowały o makabrycznym odkryciu. Znaleziono zwłoki aż 20 osób, wszystkie z ranami postrzałowymi. Okoliczności znalezienia ciał są wyjątkowo drastyczne.
Jak donosi dziennik "El Sol de Mexico", cztery ciała zostały powieszone za nogi na moście w pobliżu stolicy stanu, Culiacan. Co więcej, ofiary pozbawiono głów. Pozostałe szesnaście ciał znajdowało się w porzuconej nieopodal furgonetce-chłodni. Wszystkie ofiary to mężczyźni. Tożsamość ofiar nie została jeszcze ustalona, a policja prowadzi intensywne śledztwo w tej sprawie.