Reklama

Merz traci cierpliwość

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz wyraził swoje niezadowolenie z decyzji Parlamentu Europejskiego dotyczącej umowy handlowej z Mercosurem. Jego zdaniem dalsze opóźnianie wejścia w życie porozumienia jest błędem i nie odpowiada obecnym realiom geopolitycznym.

W środę europosłowie zdecydowali o skierowaniu umowy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu sprawdzenia jej zgodności z traktatami UE. Za takim krokiem opowiedziało się 334 deputowanych, 324 było przeciw, a 10 wstrzymało się od głosu.

Merz ostro skomentował decyzję PE w mediach społecznościowych. Podkreślił, że uznaje ją za rozczarowującą i błędną. – Jesteśmy przekonani o legalności tej umowy. Nie możemy pozwolić sobie na kolejne opóźnienia. Porozumienie powinno jak najszybciej wejść w życie w trybie tymczasowym – zaznaczył kanclerz.

Reklama

Co przewiduje umowa z Mercosurem?

Pomimo kontrowersji, umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosuru została podpisana 17 stycznia w stolicy Paragwaju – Asunción. Porozumienie ma na celu ułatwienie wymiany handlowej między obiema stronami, zwłaszcza w zakresie produktów rolnych i przemysłowych.

Zakłada ono m.in. obniżenie ceł na wybrane towary rolne, takie jak wołowina, drób, nabiał, cukier czy etanol. W zamian państwa Ameryki Południowej otworzą swoje rynki na europejskie produkty przemysłowe – samochody, maszyny oraz leki.

Reklama

Negocjacje między UE a Mercosurem, do którego należą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj, trwały aż 25 lat, jednak największy postęp nastąpił w 2025 roku. Na początku stycznia większość krajów członkowskich poparła podpisanie porozumienia. Sprzeciw zgłosiły natomiast Polska, Francja, Austria, Irlandia oraz Węgry.

Źródło: Media
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama