Reklama

Miał „polować” na wojskowe transporty

To miały być pozornie niewinne obserwacje i zdjęcia, a w tle – podejrzenie pracy na rzecz obcego wywiadu. Sąd zastosował trzymiesięczny areszt wobec 40-letniego obywatela Polski zatrzymanego przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według informacji przekazanych przez ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka, mężczyzna miał gromadzić materiały dokumentujące m.in. kolejowe transporty sprzętu wojskowego.

Decyzja sądu zapadła 20 grudnia

O zastosowaniu środka zapobiegawczego sąd zdecydował w sobotę, 20 grudnia 2025 roku. Jak wynika z podawanych informacji, tymczasowe aresztowanie ma trwać trzy miesiące. Zatrzymanie przeprowadzili funkcjonariusze ABW. 

Zarzut: „zgłoszenie gotowości działania na rzecz obcego wywiadu”

Mężczyzna usłyszał zarzut z art. 130 § 3 Kodeksu karnego, dotyczący zgłoszenia gotowości działania na rzecz obcego wywiadu. To przepis, który obejmuje także m.in. gromadzenie lub przechowywanie informacji mogących wyrządzić szkodę Rzeczypospolitej Polskiej, jeśli dzieje się to w celu udzielenia ich obcemu wywiadowi. 

Reklama

Co znaleziono podczas przeszukań

Kluczowe dla sprawy mają być wyniki przeszukań. Według komunikatu ministra w ich toku zabezpieczono dowody gromadzenia przez podejrzanego materiałów dokumentujących m.in. kolejowe transporty sprzętu wojskowego. To właśnie ten wątek – monitorowanie ruchu wojskowych ładunków – pojawia się jako sedno podejrzeń. 

Sprawa rozwojowa, szczegółów na razie niewiele

Na obecnym etapie nie podano, na rzecz jakiego państwa lub jakiej służby obcego wywiadu miały być prowadzone działania, ani jaki był pełny zakres zabezpieczonych materiałów. Służby i prokuratura zwykle bardzo oszczędnie informują o szczegółach w sprawach dotyczących bezpieczeństwa państwa, zwłaszcza gdy w grę wchodzą wrażliwe informacje związane z transportami wojskowymi. 

Reklama

red.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 20/12/2025 18:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama