Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce przejąć od Senatu pieniądze przeznaczone na finansowanie działalności Polonii na świecie. Chodzi o kwotę prawie 75 mln złotych. Według nieoficjalnych informacji, pomysłowi miał sprzeciwić się marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych argumentuje, że ma lepszą niż Senat wiedzę o funkcjonowaniu Polonii. - MSZ jest odpowiedzialny prawnie i konstytucyjnie za pomoc Polonii i Polakom za granicą - tłumaczy Marcin Bosacki, rzecznik MSZ. - To nasi dyplomaci i konsulowie mają największą wiedzę i na bieżąco mogą kontrolować wydawanie tych pieniędzy.