Jako nieuczciwe i "najmniej sprawiedliwe" w ostatnich 35 latach uznał wybory 18 maja kandydat popierany przez PiS Karol Nawrocki. W przemówieniu podczas wieczoru wyborczego mówił, że do walki z nim wykorzystywane były instytucje państwowe.
W niedzielę w Gdańsku w historycznej Sali BHP na terenie dawnej stoczni odbył się wieczór wyborczy popieranego przez PiS kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego. Uczestniczyli w nim m.in. prezes PiS Jarosław Kaczyński, politycy tego ugrupowania oraz zwolennicy Nawrockiego.