Reklama

Nocny dramat w sercu Paryża – służby zareagowały w ostatniej chwili

W centrum Paryża w nocy z piątku na sobotę udało się zapobiec zamachowi terrorystycznemu. Policja zatrzymała młodego mężczyznę, który próbował podłożyć ładunek wybuchowy pod gmachem Bank of America. Śledztwo wskazuje na możliwe powiązania z międzynarodową siecią ekstremistów i trwającym konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Do zatrzymania doszło około godziny 3:30 przy rue de la Boetie, w zachodniej części paryskiego centrum, gdy zamachowiec przygotowywał ładunek domowej roboty. Składał się on z pięciolitrowego pojemnika wypełnionego najpewniej paliwem, wyposażonego w zapalnik.

Jak podaje AFP, zatrzymany nieletni, posiadający obywatelstwo senegalskie, przyznał, że został zwerbowany przez inną osobę za pośrednictwem aplikacji Snapchat i miał otrzymać 600 euro za przeprowadzenie zamachu. Według niektórych mediów, w zamachu mogło brać udział dwóch napastników, z których jeden zbiegł przed przybyciem policji.

Reklama

Minister spraw wewnętrznych Francji, Laurent Nunez, wskazał związek udaremnionego ataku z wojną na Bliskim Wschodzie i powiązaniami ekstremistów działających w Europie. Zaznaczył, że w sieci społecznościowej Telegram pojawiały się nagrania grupy HAYI, która przyznała się ostatnio do serii ataków w Belgii, Wielkiej Brytanii i Francji.

Śledztwo prowadzi paryska policja sądowa wraz z wydziałem antyterrorystycznym brygady kryminalnej. Funkcjonariusze badają zarówno pochodzenie zatrzymanego, jak i potencjalne powiązania z międzynarodową siecią ekstremistów, aby zapobiec kolejnym próbom zamachów w stolicy Francji.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama