Byli członkowie partii Petru tak się przestraszyli koalicji PiS-u i Konfederacji, że założyli niby nową partię. Celem jej jest rozerwanie Konfederacji. Tę strategię znamy już z czasów Petru i Palikota. Dziś niezależni, a jutro na kolanach do KO po stołki. Nowi towarzysze chcą jeszcze zabetonować samorządy i znieść dwukadencyjność po to, żeby mogli żerować dłużej. Ciekawe czy Polacy nabiorą się na te partyjniackie sztuczki?
"Nowa Polska" - to nazwa nowej partii, której powstanie zostanie ogłoszone we wtorek. Inicjatywa może być postrzegana jako nacisk na parlamentarzystów, by nie zadrżała im ręka przy głosowaniu nad projektem ustawy znoszącym zasadę dwukadencyjności wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.