Sędzia Joanna Włoch, która oddaliła zażalenie na zatrzymanie księdza Michała Olszewskiego, to członkini skrajnie upolitycznionego stowarzyszenia „Iustitia” - potwierdził portal wPolityce.pl. Jego władze i wielu członków jawnie wspierało w poprzedniej kadencji Sejmu opozycję, a obecnie zasiada w instytucjach nadzorowanych przez bodnarowców.
Wczoraj portal wPolityce.pl ujawnił pisemne uzasadnienie sędzi Joanny Włoch, w którym podważyła ona narrację księdza Michała Olszewskiego, a niemal wszystkie okoliczności zachowania m.in. funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którzy zdaniem duchownego poniżali go i torturowali, uznała za dopuszczalne i zgodne z prawem. To o tyle ciekawe, że ABW nie przedstawiła sądowi żadnego nagrania z momentu zatrzymania księdza. Sąd uwierzył więc „na gębę”, że takich nagrań nie ma. Pani sędzia bardzo troszczyła się też o potrzeby, a nawet wygody funkcjonariuszy, którzy trzymali skutego kajdankami, głodnego księdza na widoku publicznym, a sami w tym czasie jedli hot-dogi. Tak stało się na jednej ze stacji benzynowych na trasie do Warszawy.