Państwa zrzeszone w OPEC+ podjęły decyzję o podniesieniu limitów wydobycia ropy na czerwiec. Arabia Saudyjska, Rosja oraz pięć innych krajów uzgodniły wzrost dziennego pułapu produkcji o 188 tys. baryłek. Jak podkreślono w oficjalnym komunikacie, działania mają służyć „współpracy na rzecz stabilności rynku naftowego”.
W opublikowanym w niedzielę stanowisku nie odniesiono się do wystąpienia Zjednoczonych Emiratów Arabskich z OPEC, które weszło w życie 1 maja. Według wcześniejszych informacji ZEA miały krytykować część państw arabskich za brak zdecydowanej reakcji wobec irańskich nalotów w trakcie konfliktu Izraela i USA z Iranem, trwającego od końca lutego.
Nowe ustalenia obejmują siedem krajów: Arabię Saudyjską, Rosję, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Algierię oraz Oman. Wszystkie mają wspólnie zwiększyć dzienne limity wydobycia o 188 tys. baryłek.
Agencja Reuters zwraca uwagę, że deklarowany wzrost produkcji nie musi oznaczać realnego zwiększenia dostaw ropy na światowe rynki. Według analityków decyzja ma przede wszystkim stanowić odpowiedź na napięcia na Bliskim Wschodzie oraz utrudnienia w transporcie surowca przez cieśninę Ormuz.
Eksperci oceniają, że każdy kolejny tydzień blokady tego strategicznego szlaku może podnosić ceny ropy nawet o 5 dolarów za baryłkę.
Przed wybuchem konfliktu przez cieśninę Ormuz transportowano około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej oraz znaczną część skroplonego gazu ziemnego.
Według doniesień siły amerykańskie blokują irańskie porty, co znacząco ograniczyło handel morski Iranu. Jednocześnie działania Teheranu w rejonie Ormuzu mają utrudniać eksport surowca z państw Zatoki Perskiej.
Przedłużające się zakłócenia wpływają na światowe ceny ropy, które w ostatnich dniach osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat.
Najważniejsze informacje:
limit wydobycia wzrośnie o 188 tys. baryłek dziennie,
decyzję podjęły Arabia Saudyjska, Rosja, Irak, Kuwejt, Kazachstan, Algieria i Oman,
napięcia wokół cieśniny Ormuz nadal destabilizują rynek,
ceny ropy pozostają pod presją rosnącego ryzyka ograniczenia dostaw.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze