Właściciele psów są zaniepokojeni, gdyż ciepłe dni w styczniu spowodowały, że ich zwierzęta zaczęły być atakowane przez kleszcze. Wiola Paziewska, działaczka społeczna, podkreśliła w mediach społecznościowych, że lekarze nie nadążają z pomocą, a zwierzęta umierają z powodu zaniedbań ich opiekunów. Zwróciła również uwagę na ważną kwestię, którą każdy właściciel psa powinien znać.
Wielu ludzi błędnie uważa, że kleszcze zimą przestają być problemem. Eksperci ostrzegają, że zmiany klimatyczne sprawiają, że kleszcze są aktywne także poza tradycyjnym sezonem. Coraz cieplejsze zimy oznaczają, że sezon na kleszcze może trwać przez cały rok.