Reklama

Morsowanie? Wędkowanie? To miała być 200-osobowa bitwa kiboli

W niedzielny poranek funkcjonariusz po służbie zauważył w lesie duże zgromadzenie młodych mężczyzn w strojach sportowych. Na miejscu odkryto 18 pojazdów i wyposażenie do walki, a planowana konfrontacja mogła obejmować nawet 200 osób. Dzięki szybkiej reakcji policji do bójki nie doszło.

Do zdarzenia doszło w niedzielny poranek w lesie w pobliżu Zalewu Mietkowskiego. Całą interwencję zapoczątkował policjant pionu kryminalnego, który będąc po służbie jeździł rowerem i zauważył duże grupowanie się młodych mężczyzn w odludnym miejscu. Szybko wezwano wsparcie, a po przyjeździe patroli część osób próbowała się rozproszyć. 

Na miejscu policjanci ujawnili 18 pojazdów, którymi przyjechały 83 osoby. Mężczyźni byli ubrani w stroje sportowe i, jak wynika z ustaleń mundurowych, prowadzili rozgrzewkę przed planowaną walką. Wśród zabezpieczonych przedmiotów znalazły się między innymi owijki na ręce, rękawice, ochraniacze na szczęki, kominiarki oraz odzież z logo jednego z wrocławskich klubów piłkarskich. 

Reklama

Z ustaleń policji wynika, że grupa miała przygotowywać napaść na kibiców związanych z drużynami z Wałbrzycha i Świdnicy, którzy mieli w tym czasie przejeżdżać w kierunku meczu rozgrywanego w województwie śląskim. Funkcjonariusze ocenili, że w planowanej bójce mogło uczestniczyć łącznie około 200 osób. Dzięki szybkiej reakcji do konfrontacji ostatecznie nie doszło. 

Sama interwencja miała też kuriozalny wymiar. Pytani o powód obecności w lesie zatrzymani nie potrafili logicznie wyjaśnić, dlaczego zgromadzili się w ukrytym terenie tuż przy drodze. Jak relacjonują służby, jedni twierdzili, że przyjechali na ryby, inni mówili o morsowaniu, a jeszcze inni przekonywali, że wybrali się na grzyby. 

Reklama

Po zdarzeniu oba zwaśnione środowiska kibicowskie zostały objęte zabezpieczeniem prewencyjnym, a sprawa jest dalej analizowana przez odpowiednie służby. Dolnośląska policja podkreśla, że podobne sygnały o nietypowym grupowaniu się osób w lasach, przy drogach polnych czy w odludnych miejscach powinny być natychmiast zgłaszane, bo szybka reakcja może zapobiec tragedii. 

Źródło: Dolnośląska Policja Aktualizacja: 20/03/2026 08:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama