Poseł PiS Kacper Płażyński poinformował w poniedziałek, że złożył zawiadomienie do prokuratury, CBA i UOKiK, ponieważ podejrzewa, że przetarg na administrowanie cmentarzami komunalnymi w Gdańsku był ustawiony. Miasto zapewnia, że postępowanie przetargowe odbyło się zgodnie ze wszystkimi wymogami prawnymi.
- Zachodzi wysokie prawdopodobieństwo, że warty ponad 50 mln złotych przetarg na utrzymanie i administrowanie cmentarzami w Gdańsku był ustawiony. Został on przygotowany tak, żeby mogła go wygrać tylko jedna firma, bowiem nikt inny nie spełniał kryteriów pozwalających na wzięcie w nim udziału. Pachnie tu korupcją - oświadczył Płażyński podczas konferencji prasowej przed gmachem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.