Warszawa. Na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. afery Amber Gold doszło do ostrej wymiany zdań. Poseł Nowoczesnej Witold Zembaczyński zarzucił Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nieskuteczne odtajnianie dokumentów dotyczących wyjaśniania afery.
- Polecam tę lekturę. Dobrze, że aparat urzędniczy jest zaangażowany w wyjaśnianie sprawy, bo efekty są zdumiewające - ironizował Zembaczyński pokazując kserokopie odtajnionych dokumentów, których każdy wiersz zaczerniono markerem.