- To, że nie ma dzisiaj z nami - po raz pierwszy od początku mojej prezydentury - Telewizji Publicznej, to swoisty znak czasów. Smutnych czasów, jakie przyszły. Czasów, w których przedstawiciele obecnej władzy to także ci, którzy domagali się przywrócenia esbekom ich emerytur - powiedział prezydent Andrzej Duda w piątkowy wieczór 13 grudnia 2024 roku na warszawskim Placu Piłsudskiego. Głowa Państwa uczestniczyła w uroczystym zapaleniu "Światła Wolności" w czterdziestą trzecią rocznicę wprowadzenia stanu wojennego.
W uroczystości w stolicy, obok prezydenta Polski, wziął udział prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki