Reklama

Przepychanki Kaczyński - Mentzen

30/07/2025 12:36

Widać, że obie partie przygotowują scenę polityczną pod wspólne rządy. To po pierwsze oznacza, że oceniają rząd Donalda Tuska, jako już przegrany a po drugie wiedzą, że będą najważniejszymi siłami, które mogą sięgnąć po władzę. PiS chce być liderem, mieć inicjatywę i dominować. Konfederacja nie chce być junior partnerem i czeka, co się wydarzy za dwa lata, wszak jej wyniki mogą się poprawić i to ona może mieć większość.

Wzrost Konfederacji polega na kontestowaniu poczynań m.in. PIS-u tak jak i KO. Tak więc podpisywanie od ręki jakiejkolwiek deklaracji wyłożonej wcześniej przez PiS byłoby uznaniem jego „zwierzchności”, czyli kłóciłoby się z postawą Konfederacji. Dlatego Sławomir Mentzen odmówił podpisania deklaracji.

— Kaczyński swoją fałszywą deklaracją tak naprawdę nie chciał zachęcić nas do współpracy. Chciał pokazać, dlaczego nie chce współpracować z Konfederacją. I taki był prawdziwy cel tej deklaracji. Nie zamierzam jej podpisywać. Trzeba patrzeć na PiS z najwyższą ostrożnością — powiedział Sławomir Mentzen w swoim nagraniu na YouTube.

To odpowiedź szefa Konfederacji na piątkową Deklarację, jaką przedstawił Prezes PiS Jarosław Kaczyński. Deklaracja, która zakłada m.in. sprzeciw wobec koalicji z Donaldem Tuskiem, współpracy z Władimirem Putinem, a poparcie dla przyjaźni polsko-amerykańskiej. W dokumencie politycy wskazali również na "konieczność walki z nielegalną migracją oraz centralizacją Unii Europejskiej".

— Trzeba jasno wyjaśnić wszystkie podziały, które w tej chwili istnieją w Polsce. (...) Stąd propozycja skierowana przede wszystkim do Konfederacji, ale także do innych ugrupowań, aby podpisały te punkty — mówił Jarosław Kaczyński podczas konferencji prasowej.

Mentzen w swoim nagraniu dodał, że "od samego początku było widać, że ta deklaracja została tak skonstruowana, żebyśmy jej nie podpisali. Kaczyńskiemu chodziło o to, żeby wytyczyć linię podziału i pokazać, dlaczego się z nami nie zgadza, żeby pokazać, że Konfederacji nie jest tak naprawdę blisko do PiS-u. To jest gangster polityczny" - powiedział.

Źródło: Onet; YouTube/ wm.pl


Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama