W niedzielę około godz. 14.30 czasu lokalnego rozbił się rosyjski samolot. Maszyna leciała z Moskwy do Orska. Agencja TASS podaje, że służby odnalazły już wrak maszyny. Nikt nie przeżył katastrofy.
Samolot rozbił się niedługo po starcie - informują rosyjskie media. Z zapisów radarów wynika, że maszyna zaczęła tracić wysokość już dwie minuty po wylocie z lotniska.