Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa zadecydował w poniedziałek o trzymiesięcznym areszcie dla posła PiS Marcina Romanowskiego, pomimo, że obrońca polityka mec. Bartosz Lewandowski przekazał sądowi dokumentację o tym, że były wiceminister przeszedł niedawno bardzo poważną operację. Dziś na konferencji mec. Lewandowski ujawnił, że poseł Romanowski miał krwotok, w wyniku czego zagrożone było nawet jego życie.
O decyzji sądu poinformowali dziennikarzy mec. Bartosz Lewandowski, obrońca Marcina Romanowskiego oraz prokurator Piotr Woźniak, który kieruje śledztwem dot. nieprawidłowości w wydawaniu pieniędzy w Funduszu Sprawiedliwości. Sam poseł nie był obecny na posiedzeniu ze względu - jak wcześniej mówił jego obrońca - na swój stan zdrowia. Lewandowski poinformował, że poseł jest po "bardzo poważnym zabiegu operacyjnym".