Uważam, że stało się źle, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie zwrócił się do mnie w sprawie traktowania ks. Michała O. mówiąc, że ma poważne wątpliwości - ocenił szef MSWiA Tomasz Siemoniak odnosząc się do komunikatu RPO dot. traktowania O. przez funkcjonariuszy ABW i policji m.in. podczas zatrzymania.
Rzecznik Praw Obywatelskich poinformował w komunikacie, że czynności realizowane podczas postępowania prowadzonego w biurze RPO nie dały podstaw do uznania, że ks. Michał O. był poddany torturom w rozumieniu przyjętym w konstytucji i na gruncie prawa międzynarodowego; wykazały natomiast, że doszło do niehumanitarnego traktowania oraz innych naruszeń praw i wolności.