Reklama

Sprawa Ewy Tylman. Jest kolejna decyzja sądu

Po raz kolejny nie zapadł definitywny finał jednej z najgłośniejszych spraw kryminalnych ostatnich lat. Sąd Apelacyjny w Poznaniu uchylił wyrok uniewinniający Adama Z. w sprawie śmierci Ewy Tylman. Oznacza to, że proces będzie musiał zostać przeprowadzony jeszcze raz przed sądem pierwszej instancji.

Wtorkowa decyzja sądu apelacyjnego zapadła po rozpoznaniu apelacji od wyroku wydanego w ubiegłym roku przez Sąd Okręgowy w Poznaniu. Prokuratura domagała się uchylenia uniewinnienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny przychylił się do tego wniosku, co oznacza, że poznański sąd okręgowy ponownie zajmie się sprawą Adama Z. 

To kolejny zwrot w postępowaniu, które trwa od lat i wielokrotnie wracało na wokandę. Ewa Tylman zaginęła w listopadzie 2015 roku. Po kilku miesiącach jej ciało zostało wyłowione z Warty. Ze względu na znaczny stopień rozkładu zwłok biegli nie byli w stanie jednoznacznie ustalić przyczyny śmierci. Według aktu oskarżenia Adam Z. miał zepchnąć Ewę Tylman ze skarpy, a następnie wrzucić ją do rzeki, działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia. 

Reklama

Sprawa była już wielokrotnie rozpatrywana przez sąd pierwszej instancji. W kwietniu 2019 roku Adam Z. został uniewinniony po raz pierwszy. Ten wyrok uchylono w styczniu 2020 roku. Kolejny proces ruszył w marcu 2021 roku i również zakończył się uniewinnieniem, które później także zostało uchylone. W marcu 2025 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu po raz trzeci uniewinnił Adama Z. od zarzutu zabójstwa Ewy Tylman. Teraz i to rozstrzygnięcie zostało uchylone. 

Będzie to już czwarte rozpoznanie tej sprawy przez sąd pierwszej instancji. To pokazuje skalę skomplikowania postępowania, które od lat budzi ogromne emocje i pozostaje jedną z najbardziej śledzonych spraw sądowych w Polsce. 

Reklama

Wtorkowa decyzja nie przesądza jeszcze o winie oskarżonego. Oznacza jedynie, że sąd apelacyjny uznał wcześniejsze uniewinnienie za niewystarczające do zamknięcia sprawy i zdecydował o jej ponownym rozpoznaniu. Przed sądem w Poznaniu znów będą więc wracać pytania o przebieg wydarzeń z listopada 2015 roku i o to, czy po ponad dekadzie uda się doprowadzić tę sprawę do prawomocnego finału. 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama