Krwawy zamach w północno-zachodnim Pakistanie. W wyniku wybuchu bomby w pobliżu jednego z marketów zginęło 10 osób, a kolejnych 26 zostało rannych. O ataku poinformowali lokalni urzędnicy.
Do zamachu doszło w miejscowości Kalaya, głównym mieście dystryktu Orakzai, gdzie od lat wojsko walczy z Talibami i bojownikami z Al-Kaidy. Władze donoszą, że celem zamachu bombowego byli ludzie z prorządowego plemienia, którzy prowadzili swoje sklepy w zaatakowanym markecie. Trudnili się głównie sprzedażą płyt DVD, CD oraz telefonów komórkowych.