Nie widać końca strajku głodowego w więzieniu w Guantanamo. Według aktywistów i prawników reprezentujących osoby przetrzymywane, do głodówki przyłączają się kolejne osoby. Protest ma już prowadzić 106 więźniów. 36 najbardziej wycieńczonych ma być przez amerykańskich żołnierzy przymusowo karmionych.
Amerykański prawnik z Uniwersytetu w Nowym Jorku Ramzi Kassem, który reprezentuje siedmiu więźniów z Guantanamo, twierdzi w rozmowie z Polskim Radiem, że przymusowe karmienie jest wyjątkowo brutalne. „Amerykańscy żołnierze robią to w taki sposób, by maksymalnie zwiększyć ból i dyskomfort więźnia i w konsekwencji złamać go.