Nie milkną echa odnośnie wystawy pt. „Nasi chłopcy” w Gdańsku oraz o wybielaniu przez Instytut Pileckiego (z obecnymi władzami nominowanymi przez rząd Donalda Tuska) zbrodniarza Maksymiliana Schnepfa, odpowiedzialnego za śmierć ponad 22 żołnierzy polskiego podziemia. Prof. Andrzej Nowak mówi wprost: „To jest hańbą dla pamięci rotmistrza Witolda Pileckiego”.
Instytut Pileckiego w Domu Turka w Augustowie otworzył wystawę poświęconą obławie augustowskiej. Była to operacja sowietów i komunistycznych struktur w Polsce wymierzona w podziemie niepodległościowe. Na wystawie zabrakło jednak jednego ze zbrodniarzy, czyli Maksymiliana Schnepfa, ojca Ryszarda Schnepfa – obecnie charge d"affaires w polskiej ambasadzie w Rzymie. Maksymilian był jednym z jednostek biorących udział w obławie i odpowiada za śmierć minimum 22 polskich patriotów. Obecne władze w oświadczeniu po ujawnieniu tego skandalu, nie widzą nic niestosowanego w tym pominięciu Maksymiliana Schnepfa na wystawie, bo jak uznał, nie był on aż tak istotny. To wywołało jeszcze większe protesty historyków i ludzi dla których prawda historyczna i polska niepodległość jest czymś istotnym. Jednym z nich jest właśnie prof. Nowak, wybitny historyk który na falach Radia Wnet powiedział: