Reklama

Tragiczny koniec poszukiwań małej Maelys we Francji. Miejsce ukrycia zwłok wskazał sprawca zabójstwa

15/02/2018 13:47

Le Pont-de-Beauvoisin, Francja. Odnaleziono szczątki 9-letniej dziewczynki, która po raz ostatni była widziana w sierpniu ubiegłego roku i której poszukiwania przez pół roku śledziła cała Francja. Równocześnie do ukrycia jej zwłok "przypadkowo" przyznał się główny podejrzany - 34-letni były żołnierz Nordahl Lelandais. Twierdzi jednak, że dziewczynka zginęła w wyniku "wypadku".

Francuscy śledczy poinformowali, że szczątki Maelys de Araujo odnaleziono w zaśnieżonym wąwozie. Więcej szczegółów dotyczących tej lokalizacji nie zdradzono.

Miejsce ukrycia zwłok wskazał policji sam Lelandais, który krótko po zaginięciu dziewczynki trafił do aresztu i był głównym podejrzanym w sprawie. Stwierdził on, że "pozbył się ciała" i chce przeprosić rodziców dziewczynki. Jak dodano, przyznał się on do tego "przypadkowo", w toku zeznań, a następnie wskazał miejsce pochowania ciała.

Francuskie podają, że mężczyzna opisuje śmierć dziecka jako "przypadkową" i odmawia podania szczegółów tragedii.

Źródło: FR M6/x-news

[ivideo]//get.x-link.pl/682be8ee-f2d7-6ccc-f3f9-cd53515dfa72,b768cb0d-6079-4cae-cde3-99edb1affd67,embed.html" type=[/ivideo]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama