Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump poinformował, że poważnie bierze pod uwagę możliwość opuszczenia przez USA Sojuszu Północnoatlantyckiego. W wywiadzie dla brytyjskiego dziennika „The Telegraph” wskazał, że decyzja ta może być konsekwencją braku wsparcia ze strony sojuszników dla amerykańskich działań militarnych.
Trump ostro skrytykował NATO, określając je jako „papierowego tygrysa”. Podkreślił również, że od dawna miał wątpliwości co do skuteczności i wiarygodności sojuszu.
– NATO nigdy mnie nie przekonało. Zawsze uważałem, że to słaba struktura – powiedział prezydent USA. Dodał także, że jego zdaniem podobną opinię podziela prezydent Rosji Władimir Putin.
Zapytany o możliwość powrotu Stanów Zjednoczonych do NATO w przyszłości, Trump zasugerował, że nie widzi potrzeby ponownego rozważania takiej decyzji.
Komentatorzy „The Telegraph” oceniają, że wypowiedzi amerykańskiego przywódcy to dotychczas najostrzejszy sygnał świadczący o pogarszających się relacjach USA z europejskimi partnerami w zakresie bezpieczeństwa. Według gazety napięcia nasiliły się po odmowie części państw NATO udziału w operacji morskiej na Bliskim Wschodzie, mającej na celu odblokowanie cieśniny Ormuz.
Napięcia po atakach na Iran
28 lutego siły USA i Izraela przeprowadziły naloty na cele w Iranie. W odpowiedzi Teheran zaatakował amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz terytorium Izraela. W wyniku bombardowań zginął m.in. najwyższy przywódca Iranu Ali Chamenei oraz inni przedstawiciele irańskich władz.
Po tych wydarzeniach Donald Trump wielokrotnie krytykował NATO. W rozmowie z „Financial Times” ostrzegł, że brak zaangażowania sojuszników w działania na rzecz zapewnienia swobody żeglugi w cieśninie Ormuz może mieć poważne konsekwencje dla przyszłości sojuszu.
Prezydent USA wezwał jednocześnie państwa europejskie do wsparcia amerykańskich operacji militarnych przeciwko Iranowi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze