Nie ma świąt, nie ma ferii, czy wakacji, kiedy ktoś nie zostałby oszukany przez zakopiańskich pseudohotelarzy na tzw. fikcyjne pokoje noclegowe. Niestety, nie brakuje też tych istniejących, ale działających nielegalnie.
W połowie grudnia burmistrz Zakopanego, Łukasz Filipowicz, przedstawił dane dotyczące ewidencji obiektów świadczących usługi hotelarskie w regionie. Z raportu wynika, że w ewidencji znajduje się 3677 aktywnych adresów oraz 537 nieaktywnych. W ostatnim okresie zarejestrowano 19 nowych obiektów, z czego w dwóch z nich nastąpiła zmiana prowadzącego. Nie odnotowano żadnych aktualizacji istniejących wpisów, natomiast cztery obiekty zakończyły działalność, z możliwością ich ponownego zgłoszenia do ewidencji.