Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że działania podjęte przez polski wymiar sprawiedliwości wobec senatora Henryka Stokłosy, stanowiły naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Trybunał nie przyznał Stokłosie pieniężnego odszkodowania stwierdzając, że zadośćuczynieniem powinien być sam wyrok.
Skarżący, Henryk Stokłosa biznesmenem i wieloletni senator, jest oskarżony o wielomilionowe umorzenia podatkowe uzyskane poprzez skorumpowanie urzędników resortu finansów i sędziego sądu administracyjnego. Skarżący uciekł przed polskim wymiarem sprawiedliwości za granicę. Na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania został zatrzymany przez niemiecką policję i odesłany do Polski. Stokłosa złożył skargę do Trybunału w Strasburgu, w której stwierdził, że decyzję o tymczasowym aresztowaniu wydał asesor, a nie sędzia - jak stanowią przepisy.