Miała być pamiątka po imprezie, skończy się na zarzutach. W powiecie strzeleckim zniknęły tablice z nazwą miejscowości „Zimna Wódka” oraz witacz przy wjeździe do wsi. Sprawcy zostali namierzeni, a odzyskane oznakowanie wróciło już na miejsce.
Mieszkańcy wsi Zimna Wódka (w gmina Ujazd) na początku stycznia zauważyli brak dwóch elementów oznakowania: tablicy z nazwą miejscowości oraz tablicy witającej osoby wjeżdżające do wioski. Wstępnie oszacowano straty na około pięć tysięcy złotych.
Z ustaleń policji wynika, że trzech mężczyzn – mieszkańców Zabrze – przyjechało w okolice na imprezę, a po spożyciu alkoholu uznało, że tablica z napisem „Zimna Wódka” będzie niecodzienną pamiątką. Sprawą zajął się dzielnicowy, który po analizie materiałów i tropów szybko dotarł do podejrzewanych.
W tej historii kluczową rolę odegrał monitoring ustawiony tak, by obejmował wjazdy do miejscowości. Według lokalnych relacji ostatnia kradzież miała mieć miejsce 4 stycznia, a sygnał o brakach przekazano służbom po kontroli w terenie. Dzięki zapisom z kamer ustalono numer rejestracyjny pojazdu, którym poruszali się sprawcy. Odzyskane tablice zostały przekazane i wróciły już na swoje pierwotne miejsce.

Podejrzewani to dwudziestoparolatkowie. Mają usłyszeć zarzuty kradzieży oraz uszkodzenia mienia. Za taki czyn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze