Reklama

USA na poważnie rozważają sankcję na Rosję

01/09/2025 22:52

Władimir Putin postępuje odwrotnie od tego, co deklarował na Alasce i wobec tego w tym tygodniu będziemy uważnie rozważać nasze opcje - zadeklarował w poniedziałek minister finansów USA Scott Bessent w wywiadzie dla telewizji Fox News. Zapowiedział, że wszystkie opcje są na stole.

Bessent odpowiedział w ten sposób na pytanie dziennikarza o możliwość nałożenia nowych sankcji na Rosję.

- Myślę, że wszystko jest na stole – powiedział szef resortu skarbu. - Prezydent Putin, od czasu historycznego spotkania w Anchorage, od rozmowy telefonicznej, kiedy europejscy przywódcy i prezydent Zełenski byli w Białym Domu w następny poniedziałek, postąpił odwrotnie niż to, co deklarował. W rzeczywistości, w nikczemny - nikczemny - sposób, nasilił kampanię bombardowań - dodał.

Zapowiedział przy tym, że Biały Dom będzie „bardzo uważnie rozważał” wszystkie dostępne opcje w tym tygodniu.

Słowa Bessenta padły nieco ponad dwa tygodnie po spotkaniu Donalda Trumpa z Putinem, po którym prezydent USA przewidywał, że w ciągu 1-2 tygodni okaże się, czy są szanse na zakończenie wojny w Ukrainie. Według Trumpa głównym krokiem ku temu miało być spotkanie między Putinem i prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Trump twierdził, że Putin zgodził się na takie spotkanie, choć urzędnicy Kremla potem mówili, że do takiego spotkania mogłoby dojść tylko po spełnieniu odpowiednich warunków i uzgodnienia kluczowych kwestii.

W ubiegłym tygodniu Rosja przeprowadziła też kolejne zmasowane bombardowania ukraińskich miast z użyciem ponad 600 dronów i rakiet, w wyniku których w Kijowie zginęło co najmniej 21 osób, w tym dzieci, a rannych zostało około 40 osób.

Zarówno Bessent, jak i Trump wielokrotnie grozili wprowadzeniem sankcji i ceł na Rosję, lecz dotąd tego nie zrobili, poza nałożeniem dodatkowego 25 proc. cła na towary z Indii za import rosyjskiej ropy.

skl/PAP
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama