Reklama

Wielkanoc pod znakiem drożyzny?

81,2% Polaków podczas zakupów wielkanocnych zwraca uwagę przede wszystkim na cenę produktów, wynika z najnowszych badań UCE Research oraz Grupy Blix. Inflacja i narastające koszty życia zmusiły rodziny do redefinicji świątecznych tradycji, gdzie zamiast jakości, króluje oszczędność. Eksperci wskazują, że ceny podczas świąt nie wzrosną drastycznie, ale presja na portfele pozostaje ogromna.

Cena jako główne kryterium zakupów wielkanocnych

Z danych opartych na badaniu UCE Research i Grupy Blix wynika, że 81,2 proc. respondentów podczas zakupów żywności na Wielkanoc kieruje się przede wszystkim ceną. To pokazuje, że koszt produktów pozostaje dziś dla wielu gospodarstw domowych sprawą kluczową. W publikowanych analizach opisano, że znaczenie tego czynnika wzrosło względem poprzedniego roku, co wskazuje na utrzymującą się presję na domowe budżety. Na dalszych miejscach wśród kryteriów zakupowych znalazły się jakość i promocje, natomiast to cena wyraźnie zdominowała odpowiedzi badanych.

Rynek, dynamika cen i świąteczne przygotowania

W tle jest szerszy obraz rynku. „Indeks cen w sklepach detalicznych” pokazał, że w lutym 2026 roku codzienne zakupy były średnio o 3,8 proc. droższe niż rok wcześniej. Taka dynamika, zbliżona do tej notowanej na początku roku, potwierdza, że choć skala wzrostów nie przypomina rekordów z okresu najwyższej inflacji, konsumenci wciąż odczuwają podwyżki przy każdej wizycie w sklepie. Ekspeci zwracają uwagę, że sama Wielkanoc nie musi jeszcze przynieść gwałtownego skoku cen, nawet mimo napiętej sytuacji międzynarodowej i rosnących kosztów transportu. Robert Biegaj, ekspert i konsultant merytoryczny raportu z Shopfully Poland, ocenił, że przed świętami można spodziewać się raczej standardowych wzrostów, ponieważ sieci handlowe nie będą chciały odstraszyć klientów w jednym z najważniejszych okresów sprzedażowych w roku. Jednocześnie zaznaczył, że mocniejsze podwyżki mogą pojawić się dopiero później, gdy wyższe koszty paliw, energii i logistyki w pełni przełożą się na ceny na półkach. W praktyce dla wielu rodzin oznacza to próbę pogodzenia świątecznych tradycji z rozsądkiem zakupowym – przy wielkanocnych zakupach to nie przyzwyczajenia, lecz cena zadecyduje o tym, co trafi do koszyka.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama