Policja prowadzi intensywne poszukiwania 27-letniej Katarzyny Mrozowicz. Młoda kobieta zniknęła po przylocie do Polski z Reykjaviku. Ostatni potwierdzony ślad jej obecności pochodzi z Lotniska Chopina w Warszawie, gdzie 15 stycznia nad ranem miała opuścić terminal i wsiąść do autobusu miejskiego.
Rodzina informuje, że ostatnia rozmowa telefoniczna z Katarzyną odbyła się 12 stycznia. Kobieta przekazała wówczas, że zgubiła telefon podczas pobytu za granicą i ma utrudniony kontakt.
W sieci pojawiały się spekulacje, że do zaginięcia doszło jeszcze na Islandii, jednak bliscy podkreślają, że monitoring potwierdza jej powrót do Polski.
Z ustaleń rodziny i policji wynika, że kamery lotniskowe zarejestrowały Katarzynę 15 stycznia około godz. 6:00 rano. Kobieta opuściła terminal i udała się na przystanek komunikacji miejskiej. Ostatni ślad to wejście do autobusu linii 148.
Nie wiadomo, na którym przystanku wysiadła.
Trasa, którą miała podróżować zaginiona.
W dniu zaginięcia Katarzyna była ubrana w:
jasnoniebieską kurtkę
kremowy szal
Rodzina dodaje, że część swoich rzeczy zostawiła wcześniej u nowo poznanej znajomej na Islandii.
wzrost: ok. 160 cm
sylwetka: szczupła
włosy: blond
oczy: piwne
znak szczególny: tatuaż fali na prawym ramieniu
Znak szczególny mogący pomóc w identyfikacji.Policja apeluje o pomoc
Sprawę prowadzi Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach we współpracy z warszawskimi funkcjonariuszami. Każda informacja może mieć znaczenie.
Osoby, które widziały Katarzynę po 15 stycznia lub podróżowały tego dnia autobusem linii 148, proszone są o pilny kontakt:
???? KPP Kartuzy: 47 742 22 22
???? Numer alarmowy: 112
Rodzina apeluje:
– Nie wiemy, co się z nią stało. Każdy sygnał, nawet pozornie błahy, może pomóc ją odnaleźć.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze