Szczekanie dochodzące z zaparkowanego samochodu zaniepokoiło mieszkankę Jastrzębia-Zdroju. Gdy zajrzała do środka, zobaczyła psa zamkniętego w pojeździe. Na pomoc ruszyli policjanci, którzy szybko ustalili użytkownika auta. Jak się tłumaczył?
Do zdarzenia na jednej z ulic w centrum Jastrzębia-Zdroju. Mieszkanka miasta zauważyła psa zamkniętego w samochodzie. Jak przekazała, zwierzę mogło przebywać w aucie nawet od około czterech godzin.
Zaniepokojona sytuacją kobieta powiadomiła policję. Na miejsce zostali skierowani jastrzębscy funkcjonariusze.
Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, potwierdzili zgłoszenie. Samochód był zamknięty, szyby zaparowane, a pies nie miał dostępu do wody.
Mundurowi rozpoczęli ustalanie właściciela pojazdu. Szybko okazało się, że samochód pochodzi z wypożyczalni. Po kilku minutach policjanci dotarli do jego użytkownika.
Mężczyzna pojawił się przy aucie i otworzył drzwi. Jak przyznał, zapomniał o swoim pupilu, ponieważ był po nocnej zmianie.

fot. Policja
Na szczęście zwierzęciu nic się nie stało. Jak podkreślają policjanci, gdyby nie reakcja świadka, sytuacja mogła zakończyć się znacznie gorzej.
Mieszkanka, która zgłosiła sprawę, podziękowała funkcjonariuszom w internecie.
„Chciałabym bardzo podziękować dwóm funkcjonariuszom Policji z Jastrzębia-Zdroju za dzisiejszą błyskawiczną interwencję na ulicy Wrocławskiej. Po zaparkowaniu samochodu usłyszałam szczekanie psa zamkniętego w bagażniku auta. Zaniepokojona zadzwoniłam na Policję i ku mojemu zaskoczeniu patrol pojawił się dosłownie w kilka minut” – napisała.
„Funkcjonariusze od razu zajęli się sprawą i zaczęli ustalać właściciela pojazdu, aby jak najszybciej pomóc zwierzakowi” – dodała.
Kobieta zwróciła uwagę także na zachowanie mundurowych.
„Chciałabym szczególnie podkreślić ich spokój, profesjonalizm i zaangażowanie. Dziękuję obu funkcjonariuszom za szybkie działanie, empatię i ludzkie podejście. Dobrze wiedzieć, że w naszym mieście są osoby w mundurach, które reagują i pomagają wtedy, gdy ktoś sam nie może się obronić” – podkreśliła.
Policjanci zaznaczają, że takie gesty są dla nich ważne, a jednocześnie dziękują mieszkance za reakcję. Jej postawa – jak podkreślają – wpisuje się w założenia kampanii śląskiej policji „Widzisz – Reaguj!”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze