W nocy w Pasłęku woda zalała kilkanaście gospodarstw, które leżą najbliżej rzeki Wąska.
- U nas wszystko pływa, i wersalki, i meble, sprzęt AGD – mówiła jedna z mieszkanek miejscowości. Do walki z wylewającą rzeką przystąpiło 200 strażaków i 50 żołnierzy. Zużyli 20 tysięcy worków i 50 18-tonowych wywrotek piasku.