Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w Warszawie poinformował, że uzasadnienie postanowienia o umorzeniu postępowania w sprawie Sławomira Nowaka nie zostanie opublikowane do czasu uprawomocnienia.
Portal wPolityce.pl dotarł jednak do uzasadnienia uzasadnienia. Wynika z niego, że sąd nie chciał nawet przesłuchać „małego świadka koronnego” Jacka P., byłego przyjaciela Nowaka, który go obciążał. Bez wysłuchania świadka sąd ocenił, że należy jego wyjaśnienia traktować w kategorii tzw. dowodu z pomówienia. Ma się wrażenie, że asesor sądowy za wszelką cenę chciał mieć tę sprawę „z głowy”.